Case study

Jak pomogliśmy escape roomowi z Wiednia usprawnić kampanie i podwoić skuteczność działań?

CASE STUDY na podstawie współpracy z Open The Door

Jak to się zaczęło?

Filip zgłosił się do nas w listopadzie 2024 r. z działającym już kontem Google Ads. Prowadził kampanie samodzielnie, a jedna z nich – brandowa – radziła sobie bardzo dobrze.

Problem, z którym się do nas zgłosił, dotyczył czegoś innego: niepoprawnego zliczania konwersji. To był punkt wyjścia naszej współpracy.

CO ZROBILIŚMY?

Naprawa konwersji
Na start – uporządkowaliśmy cały system mierzenia konwersji. Dzięki temu kampanie zaczęły pokazywać realne dane, a nie „zgadywać”, co działa, a co nie.

Audyt kampanii i potencjału konta
Zobaczyliśmy, że istniejąca kampania brandowa (chroniąca markę przed konkurencją reklamującą się na frazy „Open The Door”) jest skuteczna – ale konto miało jeszcze spory niewykorzystany potencjał. Istniała też kampania w sieci wyszukiwania z budżetem na poziomie 1 euro dziennie.

Nowe kampanie i optymalizacja
Zaproponowaliśmy:
– zwiększenie budżetu na kampanię wyszukiwania,
– rozszerzenie listy słów kluczowych,
– wdrożenie kampanii Performance Max.

Już w grudniu kampanie zaczęły przynosić bardzo dobre wyniki – a co ważne, w styczniu udało się je nie tylko utrzymać, ale i poprawić. 

Grudzień 2024

– 103 konwersje,
– średni koszt konwersji: 20,56 €
– kampania Performance Max + Search + Brand

Styczeń 2025

– 107 konwersji,
– średni koszt konwersji: 17,13 €
– skuteczna optymalizacja + testy

Nie zawsze było różowo

Nie chcemy, by to case study brzmiało jak bajka. Na tym koncie też dostaliśmy lekcję pokory. Po pierwszych sukcesach zapragnęliśmy więcej. Za dużo zmian w zbyt krótkim czasie – zwłaszcza w strategii ustalania stawek – mocno rozregulowało kampanie. Musieliśmy zrobić krok wstecz, odbudować kampanie od zera i mozolnie wracać do wcześniejszych wyników.
Dziś podchodzimy do zmian z większą rozwagą, a każda lekcja na tym koncie przekłada się na nasze kolejne realizacje.

Co dalej?

Cały czas testujemy nowe kierunki:
– kampanie w sieci reklamowej i na YouTube,
– nowe kombinacje słów kluczowych,
– aktualizacja zasobów graficznych i tekstowych.
Nie każda próba daje spektakularne efekty, ale każda uczy nas czegoś nowego


Nasz wniosek?

Współpraca z lokalnym biznesem – nawet jeśli „lokalność” oznacza centrum Wiednia – to coś, co naprawdę lubimy robić.


Google Ads w obcym języku? Nie mamy z tym problemu. Z chęcią pracujemy z klientami z Austrii, Niemiec, Francji czy innych krajów. A jeśli też chcesz wyciągnąć więcej ze swojego konta reklamowego – odezwij się. Może Twoje case study będzie kolejne?

Opracowanie:
Michalina Kolanowska